Wielkość liter

Publicystyka

Oto słowo mocne
Satanizm ideologii

 Ilu jeszcze ludzi wciąż utrzymuje z przekonaniem, że marksizm - leninizm (komunizm) założenia miał dobre (a nawet piękne!), tylko ci którzy je realizowali, źle to czynili? W czasach dyktatury komunistycznej, propaganda mówiła o "błędach i wypaczeniach" , do których jakoby miało dochodzić przy urzeczywistnianiu "szlachetnej, jedynie słusznej" idei marksizmu - leninizmu.

   Wszyscy, którzy tak twierdzą, dowodzą tylko swojego nieuctwa i braku znajomości historii.  Karol Marks wiedział, że realizacja jego ideologicznych wizji będzie wymagała przemocy i zbrodni. Lenin - pierwszy realizator (wzbogaconej przez siebie) - ideologii marksowskiej okazał się ludobójcą i jednocześnie twórcą ludobójczej dyktatury, co miała trwać przez kilkadziesiąt lat. Inaczej być nie mogło.  Dzieło wyrosłe ze zbrodniczych idei musiało być zbrodnicze. Już dwa tysiące lat wcześniej rzekł Chrystus Pan: złe drzewo nie rodzi dobrych owoców.

   Natomiast satanicznym - diabolicznym wręcz paradoksem marksistowskiego socjalizmu (zarówno "czerwonego" - międzynarodowego; jak i "brunatnego" - narodowego) okazało się być wywyższenie - wręcz ubóstwienie - człowieka; które w praktyce przemieniło się w jego totalne zniewolenie, i masowe mordowanie. Socjalizm (tak narodowy jak i międzynarodowy) odrzucił Boga, walczył z Kościołem - oficjalnie w imię człowieka, jego wielkości i godności. Natychmiast jednak oba systemy pokazały, że tam, gdzie odrzuca się Boga, natychmiast zniewala się i depcze się człowieka. Tylko kryteria były inne. U niemieckich nazistów czyniono to w imię germańskiej rasy; u sowieckich socjalistów czyniono to w imię społecznej klasy.

   Człowiek pozbawiony Boga został upodlony i zniewolony jak nigdy przedtem. Marksistowski socjalizm - we wszystkich swoich mutacjach - wystąpił bowiem zarówno przeciw Bogu jak też przeciwko człowiekowi, kontra naturze człowieka. Gwałcąc ją, marksiści usiłowali wychować nowego człowieka, a także zbudować nowy wspaniały świat. Ten świat nowy - zamieszkały przez nowych ludzi - miał stanąć na potwornym gruzowisku i na gigantycznym cmentarzysku.

   Szczególnym zaś - wręcz infernalnym paradoksem - było to, że zbrodniczy, ludobójczy narodowy socjalizm, został osądzony i potępiony przez znacznie bardziej zbrodniczy i ludobójczy międzynarodowy socjalizm. W Norymberdze oskarżycielami i sędziami byli marksiści sowieccy, którzy nie mniej, ale nawet bardziej zasługiwali na ławę oskarżonych oraz na surowy wyrok skazujący, niż ich ideowi pobratymcy z narodowosocjalistycznych Niemiec.

ks. Marek Czech

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
© 2017
Joomla! is Free Software released under the GNU/GPL License.